DARMOWA DOSTAWA od 50zł KOD: DOSTAWA50 w dniach 09-16.07

Hubert H.

Brak zdjęcia
Mężczyzna

Napisane opinie

Podtrzymuję dotychczasową opinię, że robi swoje - zmęczenie wyraźnie mniej odczuwalne, ale trzeba dobrze dobrać dawkę. Smak Orange rewelacyjny, niczym Visolvit z dzieciństwa :)

Porządnie wykonany, nie sprawia żadnych problemów, łatwy w utrzymaniu czystości.

Przy normalnej aktywności utrzymuję poziom mięśni i tłuszczu w normie, smak jest miłym zaskoczeniem, najlepsze z niepasteryzowanym mlekiem.

Przy mniej intensywnym trybie życia uzupełnia co ma uzupełniać. W okresie intensywnych treningów na rowerze uzupełniam magnezem, a przy spadku odporności witaminą C oraz cynkiem. Duży plus to wysoka zawartość selenu. Polecam.

Bardzo dobry smak, konsystencja - świetnie się rozpuszcza, mogłoby się nie pienić.

Robi swoje. Zmęczenie odeszło niemal w zapomnienie, treningi na pełnym gazie. Smak zdecydowanie lepszy niż poprzednio stosowany produkt marki. Ananas nieco mdły. Szkoda, że cena nie jest niższa.

Kupiłem ze względu na smak (testowałem wcześniej próbkę) i zawartość glukozaminy. Podczas jazdy rowerem dobrze nawadnia, nie zakleja (nie jest za słodki). Fajnie podzielony w torebkach do 250 ml, co sprawdza się przy bidonach 750 ml. Polecam, chociaż cena mogłaby być odrobinę niższa.

Po około 2 tygodniach brania po 1 kapsułce czuję więcej energii, tzw. chęci do życia :) Przy braniu 2 kaps. dziennie (masa powyżej 85kg), efekt zdecydowanie intensywniejszy, od rana mam ochotę na działanie, brak jakichkolwiek problemów z porannym wstawaniem.

Świetne uzupełnienie diety. W zasadzie wystarcza jedna kapsułka na noc (85 kg masy ciała), po cięższych treningach czy oddawaniu krwi zwiększam dawkę do dwóch kapsułek i w zupełności wystarcza, żeby uniknąć skurczy.

Zwalczam nim opryszczkę, a w zasadzie stosuję profilaktycznie. Robi różnicę, bo kiedy nie zażywam, to mam ją co chwilę.

Myślę, że robi swoje. Przy zażywaniu przed i po treningu czuć różnicę na regeneracji.

Smaczne, energetyczne i poręczne. Potrafią uratować od odcięcia prądu na ostatnich kilometrach treningu.

Bardzo dobrze uzupełnia potas i magnez. Dla mnie w parze z tabletkami Isostar nr 1. Może odrobinę za słodkie, co przy 3-4 bidonie podczas długiego treningu zaczyna "zaklejać" organizm.

Świetnie uzupełniają minerały. Smakowo zdecydowanie najlepsze z dotychczasowo próbowanych, nie za słodkie. Jedyny minus, to wrzucone do plecaka na później, wykruszają się w tubie, a jeśli nie zamkniesz szczelnie i przebywasz w wilgotnym terenie to skleją się na kamień.