Krzysztof O.

Brak zdjęcia
Mężczyzna

Napisane opinie

Używam TCM do dyscyplin wytrzymałościowo-siłowych gdzie nie chodzi nie tyle o masę co o wynik sportowy. Jeśli nie chcesz zbierać wody jak po monohydracie a mieć tego kreatynowego kopa czy to na biegu, basenie czy na boisku piłkarskim szczerze polecam jabłaczan. Pakerzy, strongmani i ciężarowcy bardziej docenią monohydrat. TCM Olimpu w kapsułkach jest wygodny w użyciu i ma przy tym bardzo dobry stosunek ceny do jakości!

Używam jako potreningówkę z racji dobrych proporcji 8:2, obowiązkowo wypada dorzucić trochę leucyny i jakiejś kreatyny. Daje radę zarówno po treningu kettlebell jak i po interwałach. Jeśli robisz tylko jeden trening dziennie spokojnie można używać, jak częściej polecam Vitargo + izolat białka. Chudzielce (ektomorficy) masę na pewno zrobią jako, iż a ma to aż 80% węgli. Uwaga, dbaj by nie przedobrzyć gdyż zamiast w mięśnie pójdzie na brzuch - wydatek kaloryczny na treningu musi być porządny!:) Rozpuszczalność i smak bdb! Polecam Trec to zawsze b. dobra jakość.

Dodatek soli i witamin czyni z tego dobre carbo. Dodaj 20-30% białka na potreningówkę/gainer.

Bardzo miłe zaskoczenie! Dotychczas używałem kapsułkowej wersji Activlab i Tested Nutrition, ale to jest mocniejsze! Zaraz po zażyciu odczułem to delikatne szczypanie/mrowienie na skórze co świadczy, iż produkt ma wysoką koncentrację i zawiera mało wypełniacza. Smak ciekawy moim zdaniem, atrakcyjniejszy niż TCM w proszku. Ale to szczegół, liczy się działanie. Jeśli chodzi o podnoszenie wyników, to oczywiście sprawdzi się przy wysiłkach maksymalnych np. wyciśniesz te 1-2x więcej na ławce czy też wyciągniesz o parę sekund mniej w sprincie, czynności długotrwałe wytrzymałościowo-siłowe też będą miały lepszą wydajność - np. rugbyści i fighterzy bardzo chwalą sobie ten suplement. Także w innych sportach zespołowych świetnie się sprawdzi. Betka mocno upraszczając podnosi komfort pracy komórek mięśniowych gdzie kreatyna zwiększa zapas energetyczny. Łącząc te 2 suplementy będziemy mieli bardzo dobre wyniki w wielu dyscyplinach. Polecam!

Dobry stosunek ceny do jakości. Może śmiało konkurować z odpowiednikiem Olimpu. Polcecam!

Powyższe opinie są co najmniej śmieszne. Smak taki właśnie ma być, świadczy to o autentyczności produktu. Chemia szkoły średniej się kłania. Jeśli komuś smak jabłcznu nie odpowiada należy kupić wersję tego preparatu w kapsułkach. Jabłczan (tri creatine malate - TCM) zalecany jest sportowcom wszystkich dyscyplin z wyszczególnieniem tych w których retencja wody w komórkach a co za tym idzie zwiększenie masy nie jest pożądana: fighterzy, pływacy, biegacze. Kulturyści i waga ciężka doceni bardziej monohydrat czy krę-alkalyn. Ale każdy organizm reaguje inaczej na różne formy także zalecam osobiste testy.

To białko to jakość sama w sobie. Rozpuszcza się praktycznie samo bez potrząsania shakerem. Świetnie smakuje nawet z wodą, polecam łączyć to z carbo różnych typów jako potreningówkę. Świetnie działa z Vitargo, jeśli trenujesz poważnie sporty wytrzymałościowo-siłowe tzn. 2x dziennie 6-7 dni w tygodniu polecam takie combo - bardzo szybka regeneracja. Jeśli rzadziej, weź zwykłe tańsze węglowodany, nie warto przepłacać jeśli nie trenujesz do zawodów. W obu przypadkach białko świetnie się sprawdzi.

Serdecznie polecam, bije na głowę apteczne buble typu Vitaminer itp. O wiele bogatszy skład dodatek żeń-szenia poprawi Ci koncentrację czy to przed "kompem" czy na ławce przy robieniu max'a. Udany produkt. Po 3-5 mies. W zależności od tolerancji odstaw na 2 tygodnie, aby żeń-szeń się wytracił, standardowa procedura z tym dodatkiem. Można brać 1 tab. Dziennie 2 to overkill jeśli nie masz co najmniej 2 treningów dziennie.

Moja dotarła nieco zbrylona za to -1 gwiazdka. Trzeba pokruszyć grudy, produkt jest higroskopijny więc można to wybaczyć. Poza tym proszek ok spełnia swoje zadanie. Dodatek jabłczanu kreatyny wyraźnie wyczuwalny. Polecam, stosunek jakości do zdecydowanie na plus.

Ostry produkt, lepszy niż niejedne BCAA a to "tylko" leucyna. Weź zawsze po treningu razem z białkiem i węglami a zauważysz różnicę. Przed oczywiście też można. Dobre zarówno dla kulturystów jak i sportowców wytrzymałościowo-siłowych np. pływaków.

Białko dobre, nie ma po nim problemów gastrycznych. Dobrze zmielone, nie ma grudek, deko się pieni niestety. Smak OK, da się przełknąć, ale do np. BSN czy Treca daleko. Ale na smak każdy szanujący się sportowiec ma wy**bane, to nie McDonalds, suplement primo ma działać, reszta nieistotna. Zmieszaj z jakimś carbo (20% białka) dosyp leucyny i krety, masz dobrą potreningówkę/gainer.

Polecam Produkt.

Bardzo dobrej jakości białko, świetna rozpuszczalność. Dodatek soi mało wyczuwalny. Świetnie sprawdza się jako białko uniwersalne, dobre także i na noc dzięki zróżnicowanym czasom wchłaniania. Nie pieni się. Polecam!

Aminiokwas egzogenny, uzupełniaj w celu poprawy ogólnej kondycji. Najnowsze badania japońskie wykazują iż tauryna ma wpływ na długowieczność. Jeśli nie spożywasz dużo owoców morza jak Japończycy warto wprowadzić suplement do diety. Oczywiście działa jako booster insuliny ergo wspomaga transport kreatyny i innych składników do mięśnia. Cena/jakość na 5+

Serdecznie polecam, bije na głowę apteczne buble typu Vitaminer itp. O wiele bogatszy skład dodatek żeń-szenia poprawi Ci koncentrację czy to przed "kompem" czy na ławce przy robieniu max'a. Udany produkt. Po 3-5 mies. W zależności od tolerancji odstaw na 2 tygodnie, aby żeń-szeń się wytracił, standardowa procedura z tym dodatkiem. Można brać 1 tab. Dziennie 2 to overkill jeśli nie masz co najmniej 2 treningów dziennie.